Dowiedziałem się, że moi bracia zarabiają dwa razy więcej, robiąc o wiele mniej niż ja w naszej rodzinnej firmie. Kiedy zapytałem o to dział HR, mój ojciec powiedział: „To moi synowie – i tak byś tylko zmarnował pieniądze”. Zrezygnowałem z miejsca, a on się roześmiał: „Kto cię zatrudni?”. Więc założyłem własną, konkurencyjną firmę… i zabrałem ze sobą wszystkich klientów. – Page 5 – Pzepisy
Reklama
Reklama
Reklama

Dowiedziałem się, że moi bracia zarabiają dwa razy więcej, robiąc o wiele mniej niż ja w naszej rodzinnej firmie. Kiedy zapytałem o to dział HR, mój ojciec powiedział: „To moi synowie – i tak byś tylko zmarnował pieniądze”. Zrezygnowałem z miejsca, a on się roześmiał: „Kto cię zatrudni?”. Więc założyłem własną, konkurencyjną firmę… i zabrałem ze sobą wszystkich klientów.

Na moim identyfikatorze dzwoniącego pojawiło się imię Jake.

„Clara, musimy porozmawiać” – powiedział, omijając zwyczajowe uprzejmości.

„O czym?”

„O tym, co robisz naszym klientom” – powiedział.

„To, co robię twoim klientom” – powtórzyłem. „Ciekawe ujęcie”.

„Richardson, Patterson, Heritage – to wszystko konta, którymi zarządzałeś” – powiedział. „To nie przypadek”.

„Masz rację” – powiedziałem. „To nie przypadek. Kiedy budujesz prawdziwe relacje oparte na kompetencjach, ludzie mają tendencję do podążania za tymi kompetencjami”.

„Musisz zobaczyć, jak to wygląda” – naciskał. „Były pracownik zakłada konkurencyjną firmę i nagle nasi najwięksi klienci zaczynają odchodzić. Ludzie zaczynają gadać”.

„Jake, kiedy poprosiłam o równą płacę za równą pracę, pamiętasz, co mi powiedziano?” – zapytałam.

Zamilkł.

„Mówiono mi, że biznes to biznes” – przypomniałem mu. „Więc to jest biznes. Jeśli Mitchell & Associates traci klientów, może rozwiązaniem jest poprawa jakości usług, zamiast prosić konkurencję o zaprzestanie rozwoju”.

„Tata nie jest z tego zadowolony” – powiedział w końcu.

„Szczęście taty nie było moją odpowiedzialnością, odkąd roześmiał się na myśl, że ktoś miałby mnie zatrudnić” – powiedziałem i zakończyłem rozmowę.

Biuletyn branżowy dotarł w następnym tygodniu. Tom położył go na moim biurku, stukając palcem w nagłówek.

„Mitchell & Associates restrukturyzuje działalność w związku ze zmianami w portfelu klientów”.

Trzy duże odejścia klientów w ciągu sześciu tygodni. Redukcje personelu. Ograniczone plany ekspansji. Znałem ten zaszyfrowany język aż za dobrze.

Godzinę po tym, jak newsletter trafił do skrzynek odbiorczych w całym mieście, mój telefon zadzwonił ponownie.

„Clara, tu David Blackstone” – powiedział głos. „Słyszałem ciekawe rzeczy o twoim ostatnim rozwoju”.

„Mam nadzieję, że to same dobre rzeczy” – powiedziałem.

„Bardzo dobrze” – odpowiedział. „Richardson bardzo dobrze wypowiada się o Państwa zarządzaniu transformacją. Słyszałem podobne opinie od innych. Jestem gotowy omówić przeniesienie całego naszego portfolio do Państwa firmy”.

Pełne portfolio Blackstone. Dwanaście budynków. Dwieście milionów dolarów w zarządzanych aktywach. Wystarczająco wysokie opłaty za zarządzanie, aby potroić moje przychody i wprowadzić Mitchell Property Solutions do zupełnie nowej ligi.

„To ważna decyzja” – powiedziałem. „Co uzasadnia tę pilność?”

„Testowaliśmy wasze możliwości w czterech zarządzanych przez was nieruchomościach” – powiedział. „Różnica w wydajności jest spektakularna. Chcemy, aby ten poziom usług był obecny w całej naszej działalności”.

Zaplanowaliśmy podpisanie umowy na piątek. W czwartek mój telefon wibrował od telefonów od innych właścicieli, którzy słyszeli – albo domyślali się – co zamierza zrobić Blackstone.

W tym samym tygodniu zadzwoniła moja matka.

„Klara, kochanie, musimy porozmawiać” – powiedziała. „Możesz przyjść na obiad w niedzielę?”

„Czy jest coś konkretnego, co chciałbyś omówić?” – zapytałem.

„Twój ojciec ma pewne przemyślenia na temat obecnej sytuacji” – powiedziała.

Sytuacja obecna.

Niedzielny obiad mniej kojarzył się z czasem spędzonym z rodziną, a bardziej z posiedzeniem zarządu przebranym za pieczonego kurczaka.

Tata siedział na czele stołu, z neutralnym wyrazem twarzy. Jake i Ryan już tam byli, obaj zbyt cicho, by zachowywać się normalnie.

Kiedy krótka pogawędka dobiegła końca, tata odłożył widelec.

„Clara” – powiedział. „Myślę, że doszło do nieporozumienia w sprawie twojej działalności biznesowej”.

„Błąd komunikacji?” powtórzyłem.

„Wygląda na to, że na rynku może panować pewne zamieszanie w związku z pańską relacją z Mitchell & Associates” – kontynuował. „Niektórzy klienci mogą pomyśleć, że reprezentuje pan nasze interesy, podczas gdy w rzeczywistości z nami konkuruje”.

„Tato, nie ma wątpliwości” – powiedziałem spokojnie. „Na moich wizytówkach jest napisane Mitchell Property Solutions. W moich umowach wyraźnie zaznaczam, że jesteśmy niezależną firmą. Nigdy nie przedstawiam się jako część twojej firmy”.

„Ale ty wykorzystujesz relacje, które rozwinąłeś pracując dla nas” – wtrącił Jake.

„Wykorzystuję profesjonalne relacje, które zbudowałem dzięki kompetentnej obsłudze” – poprawiłem. „Klienci ufają mojej pracy. Nie byli własnością firmy”.

Ryan pochylił się do przodu.

„Trzeba przyznać, że to wygląda źle” – powiedział. „Były pracownik zakłada konkurencyjną firmę. Odbiera głównych klientów. Ludzie gadają”.

„Ludzie zawsze gadali” – powiedziałem. „Co właściwie sugerujesz, żebym zrobił? Odrzucił klientów, którzy chcą z nami pracować?”

„Myślimy” – powiedział ostrożnie tata – „że istnieje szansa, żeby cię z powrotem zatrudnić. Starszy Wiceprezes, znaczny wzrost pensji, udziały w firmie. Mógłbyś kierować operacjami i mieć realny wpływ na świadczenie usług”.

Przez chwilę byłem bez słowa.

Po dyskryminacji.

Zwolnienie.

Upokorzenie.

Chcieli mi zaproponować… pracę.

„Upewnię się, że dobrze rozumiem” – powiedziałem powoli. „Chcesz, żebym rozwiązał swój dobrze prosperujący biznes, porzucił klientów, którzy ryzykowali ze mną, i wrócił do pracy dla ciebie w zamian za to, co powinno być zaoferowane lata temu?”

„To hojna oferta” – powiedziała cicho mama. „I dzięki niej wszystko zostanie w rodzinie”.

I znowu to samo.

Niech wszystko pozostanie w rodzinie.

„Nie” – powiedziałem.

Brwi taty poszybowały w górę.

„Nie, do której części?”

„Nie na wszystko” – powiedziałem. „Nie rozwiązuję firmy. Nie porzucam klientów. I nie wrócę do pracy dla ludzi, którzy fundamentalnie nie szanują moich możliwości”.

Nastąpiła ciężka cisza.

„Więc nadal będziesz z nami konkurować?” – zapytał w końcu Jake. „Będziesz nadal odbierał nam klientów?”

„Będę nadal obsługiwać klientów, którzy zdecydują się z nami współpracować” – powiedziałem. „Jeśli to jest rywalizacja, to tak. Będę nadal rywalizował. I będę nadal wygrywał”.

Wstałem.

„Dziękuję za kolację, mamo” – powiedziałem. „Była… pouczająca”.

Gdy szedłem do samochodu, słyszałem coraz głośniejsze głosy w domu, ponieważ rozmowa, którą zakończyłem, toczyła się dalej beze mnie.

To było w porządku. Miałem biznes do prowadzenia.

Nastał grudzień ze świątecznymi światłami, zimnym wiatrem znad wody i niespodziewaną kopertą.

Doroczna gala wręczenia nagród Commercial Real Estate Excellence Awards była największym wydarzeniem networkingowym w branży nieruchomości w tym roku. Tym razem firma Mitchell Property Solutions została nominowana w kategorii Wschodząca Firma Roku.

Wpatrywałem się w wytłoczoną kartkę, przypominając sobie wydarzenie z poprzedniego roku, kiedy to stałem z tyłu tej samej sali balowej co pracownik mojego ojca i klaskałem, podczas gdy inne firmy odbierały nagrody.

Tym razem będę siedział przy stole nominowanych.

W tym samym tygodniu opublikowano wyniki branżowego badania: Mitchell Property Solutions uzyskało 98. percentyl pod względem zadowolenia klientów.

Firma Mitchell & Associates spadła na 72. miejsce.

„Myślisz, że twoja rodzina tam będzie?” zapytała Sarah, przeglądając plan rozmieszczenia miejsc na przyjęciu.

„Prawdopodobnie” – powiedziałem. „Zazwyczaj kupują stolik.”

„Czy to będzie niezręczne?”

„Nagradzana niezręczność” – powiedziałem. „Ale przeżyję”.

Tydzień przed kolacją Tom przyniósł mi wiadomość z bezpośrednim numerem telefonu do biura mojego ojca.

„Zadzwonił osobiście” – powiedział Tom. „Zapytał, czy możesz do niego oddzwonić”.

Tata nigdy do nikogo nie dzwonił osobiście. Miał od tego ludzi.

Kiedy oddzwoniłam, jego głos brzmiał ostrożnie neutralnie.

zobacz więcej na następnej stronie Reklama
Reklama

Yo Make również polubił

Żegnaj grzybico paznokci, niszczysz ją w kilka sekund

Częstotliwość stosowania dla uzyskania optymalnych rezultatów Moczyć stopy w tym roztworze 3 do 4 razy dziennie . Stosuj jod po ...

Kandyzowane plastry pomarańczy bez cukru – zdrowa alternatywa dla słodkich przekąsek

Sposób przyrządzenia Przygotowanie pomarańczy Umyj dokładnie pomarańcze, najlepiej przy użyciu szczoteczki, aby usunąć wszelkie zanieczyszczenia. Pokrój owoce w cienkie plasterki ...

Keto Sernik jagodowy bez pieczenia.

Instrukcje : 1. Rozpuść masło i wymieszaj z mąką migdałową. 2. Równomiernie rozprowadź mieszankę mąki migdałowej na dnie szklanej formy ...

Mój mąż zostawił mnie dla swojej kochanki po 36 latach, ale wiadomość tekstowa z jego smartwatcha zmieniła wszystko

Troy cudem uniknął śmierChory starzec na szpitalnym łóżku | Źródło: Midjourney Lekarz powiedział nam, że jego serce bije niebezpiecznie wolno ...

Leave a Comment