Ale potem wydarzyło się coś, co naprawdę namieszało mi w głowie.
Pewnego dnia byłem w sklepie spożywczym, załatwiając swoje sprawy. I kogo spotkałem?
Klara.
Tak, Claire. Nie widziałam jej od ponad roku i też nie planowałam tego. Ale stała tam, w dziale z warzywami i owocami, wyglądając na równie zszokowaną jak ja. Stałyśmy tam i patrzyłyśmy na siebie przez chwilę. Miałam się odwrócić i wyjść, ale wtedy ona podeszła do mnie. Zaczęła mówić bardzo szybko, jakby desperacko chciała wszystko wynieść, zanim zdążę wyjść. Płakała, mówiąc, jak bardzo wszystkiego żałuje, jak za mną tęskni, jak jej życie się rozpadło, odkąd się od niej odcięłam.
Szczerze mówiąc, nie wiedziałem, co powiedzieć. Byłem zły, ale jednocześnie czułem do niej dziwne współczucie. Wyglądała okropnie, jakby życie ją naprawdę zdołowało. Powtarzała w kółko: „Przepraszam, przepraszam, przepraszam”. Ale to nie miało znaczenia. Było za późno. Nie mogła nic powiedzieć, żeby to naprawić.
Po prostu stałem tam, pozwalając jej gadać, aż w końcu powiedziałem: „Nie nienawidzę cię, ale też nie chcę cię w swoim życiu”.
A potem odszedłem. Nie próbowała mnie zatrzymać. Po prostu stała i płakała, kiedy odchodziłem. To było dziwne, bo myślałem, że jej widok mnie jeszcze bardziej rozgniewa, ale tak się nie stało. Wręcz przeciwnie, uświadomiło mi, jak daleko zaszedłem. Nie byłem już tą smutną, załamaną osobą. Claire i moi rodzice nie mieli już nade mną żadnej władzy. Tym razem skończyłem z nimi na dobre.
Potem nie myślałam już tak dużo o Claire ani o rodzicach. To ostatnie spotkanie dało mi poczucie zamknięcia, o którym nawet nie wiedziałam, że potrzebuję. Ruszyłam dalej ze swoim życiem. I tak, nadal nie jest idealne, ale teraz jest moje. Mam kontrolę. Mam dziadków, przyjaciół i to wszystko, czego potrzebuję. Jeśli moja rodzina chce coś naprawić, to ich sprawa. Ale jeśli o mnie chodzi, nie są już częścią mojego życia. I szczerze mówiąc, nie mam z tym problemu.
Więc po tym, jak wpadłam na Claire w sklepie spożywczym i odeszłam od niej, myślałam, że w końcu zamknęłam drzwi przed wszystkimi tymi rodzinnymi dramatami. Ruszyłam dalej, skupiając się na własnym życiu i po prostu starając się żyć bez całego tego bałaganu, który na mnie wisiał. To znaczy, tak naprawdę już o nich za dużo nie myślałam, co samo w sobie było zwycięstwem.
Ale potem wydarzyło się coś, co wywróciło wszystko do góry nogami.
To był typowy piątkowy wieczór. Siedziałam sobie w domu z Samem, oglądając jakiś losowy serial na Netfliksie i jedząc jedzenie na wynos, kiedy odebrałam dziwny telefon z nieznanego numeru. Normalnie nawet nie zawracałabym sobie głowy odbieraniem połączeń z nieznanych numerów, ale coś w środku podpowiadało mi: „Odbierz”.
Tak też zrobiłem.
Po drugiej stronie był jakiś facet. Był trochę niepewny i nie przedstawił się od razu, co od razu mnie olśniło. Pomyślałem, że to oszust albo jakiś telemarketer. Ale potem powiedział: „Hej, tu Nick”.
Nick. Jak mój były.
Nie słyszałam od niego od lat. Od czasu, gdy jego rodzina wysłała go „na poszukiwanie Jezusa” czy coś w tym stylu po całej tej sprawie z Claire. Nie wiedziałam nawet, co powiedzieć. Część mnie chciała się po prostu rozłączyć, ale ciekawość wzięła górę.
Więc zapytałem: „Czego, do cholery, chcesz?”
Waha się przez chwilę, po czym mówi: „Muszę z tobą porozmawiać. To ważne”.
Ważne? Po tym wszystkim nie dawałam mu wiary. Ale zanim zdążyłam mu powiedzieć, żeby się odczepił, zaczął gadać o tym, jaki jego życie jest w rozsypce od czasu, gdy to wszystko się stało, jak żałuje tego, co zrobił i jak bardzo chce go przeprosić. Słyszałam desperację w jego głosie. I przez ułamek sekundy zrobiło mi się go żal.
Ale potem przypomniałam sobie, jak bardzo mnie zranił, jak bardzo oboje mnie zranili. I po prostu nie miałam ochoty na ponowne rozdrapywanie tej rany.
Powiedziałem mu: „Słuchaj, Nick, poszedłem dalej. Nie obchodzą mnie twoje przeprosiny. Cokolwiek zaszło między tobą a Claire, albo czego żałujesz, to twoja sprawa. Nie chcę mieć z tym nic wspólnego”.
Już miałem się rozłączyć, gdy powiedział coś, co sprawiło, że zamarłem.


Yo Make również polubił
15 niezbędnych produktów spożywczych, którymi możesz zapełnić swoją spiżarnię przed uderzeniem huraganu
16 produktów spożywczych, które pomogą Ci, jeśli tracisz za dużo włosów
Nokardioza: Mroczny atak z Ziemi, który może po cichu zniszczyć Twój układ odpornościowy!
Ciasto w kształcie żółwia z Teksasu