Kiedy więc dowiedziałam się, że za całą sprawą z Claire i Nickiem stała moja matka, czułam się, jakbym żyła w kiepskim filmie. Nie mogłam spać tej nocy. Wciąż odtwarzałam wszystko w głowie. Zdrada, kłamstwa, manipulacja. Bo kto robi coś takiego własnemu dziecku?
Nie chodziło już tylko o faceta. Chodziło o całą moją rodzinę. O moją własną matkę, która celowo próbowała mnie oszukać i myślała, że to w porządku.
Następnego ranka obudziłam się z uczuciem, że zaraz eksploduję. Nie zależało mi już na tym, żeby iść dalej i zachować spokój. Byłam wściekła i potrzebowałam odpowiedzi. Zrobiłam więc to, czego prawdopodobnie nie powinnam: pojechałam do rodziców. Nie byłam tam od czasu, gdy z nimi zerwałam, ale nie mogłam już tak bezczynnie siedzieć. Musiałam wiedzieć, dlaczego.
Kiedy tam dotarłem, nawet nie zapukałem. Miałem klucz, więc po prostu wszedłem. Moi rodzice byli w kuchni i robili śniadanie, jak co dzień, kompletnie nieświadomi bomby, która miała spaść. Wyglądali na zszokowanych moim widokiem, zwłaszcza mama. Tata uśmiechnął się do mnie dziwnie, jakby nie był pewien, czy powinien się cieszyć, że tu jestem, czy bać.
Nie traciłem czasu na pogawędki. Po prostu to wyrzuciłem z siebie.
„Wiedziałaś o Claire i Nicku? Umówiłaś ich?”
Twarz mamy zbladła. Nie odpowiedziała od razu i widziałem, jak trybiki w jej głowie kręcą się w kółko, próbując rozgryźć, jak to wszystko obrócić. Tata wyglądał na zdezorientowanego, jakby w ogóle nie wiedział, o czym mówię. Ale mama… wiedziała.
„Dlaczego to teraz ma znaczenie?” powiedziała w końcu, próbując zignorować sprawę.
Straciłam panowanie nad sobą. Uderzyłam dłonią w stół i krzyknęłam: „Co za różnica? Mówisz serio? Zrujnowałeś mi życie. Stałeś i patrzyłeś, jak się rozpadam, i nic nie zrobiłeś. Pozwoliłeś Claire i Nickowi mnie skrzywdzić, bo myślałeś, że tak będzie najlepiej”.
Twarz mojego taty się zmieniła, kiedy to powiedziałem. Spojrzał na mamę, jakby składał wszystko w całość, jakby też nie znał całej historii.
„O czym ona mówi?” zapytał ją.
Mama próbowała mnie uspokoić. Zaczęła mówić tym protekcjonalnym tonem, którego zawsze używała, gdy uważała, że dramatyzuję.
Powiedziała: „Byłaś zbyt przywiązana do Nicka. To nie było zdrowe. Myślałam, że jeśli Claire będzie z nim, w końcu zrozumiesz, że nie jest dla ciebie odpowiedni. Nie chciałam cię skrzywdzić. Robiłam to, co dla ciebie najlepsze”.
Wtedy do mnie dotarło. Nawet nie myślała, że zrobiła coś złego. W myślach pomagała mi, niszcząc mój związek i popychając Nicka w stronę Claire. Nie przepraszała. Nie żałowała. Usprawiedliwiała to, jakby była jakąś bohaterką w tej pokręconej historii, którą napisała.
Zwróciłem się do taty i zapytałem: „Czy wiesz?”
Spojrzał na mnie, potem na nią i powiedział: „Nie, nie wiedziałem. Nie miałem pojęcia, że ona jest w to zamieszana”. Wyglądał, jakby miał zaraz zwymiotować. Jakbym uderzył go w brzuch.
W tym momencie w ogóle mnie to nie obchodziło. Nie było żadnego wytłumaczenia, które mogłoby to wszystko usprawiedliwić. Miałem już dość prób zrozumienia.
Mama gadała bez przerwy, próbując wytłumaczyć, że po prostu się o mnie troszczy i robi to, co uważa za najlepsze. Ale ja nie słuchałam. Myślałam tylko o tym, jak przez tyle miesięcy nienawidziłam Claire i Nicka, podczas gdy prawdziwy mózg tego wszystkiego siedział cały czas przede mną.
„Nie mogę w to uwierzyć” – powiedziałem, przerywając jej w pół zdania. „Nie zależało ci na tym, co dla mnie najlepsze. Chciałaś tylko kontroli. Zawsze chciałaś kontroli. A teraz, przez ciebie, straciłem wszystko”.
Widziałem, że mój tata też zaczyna się wściekać. Wstał i powiedział: „Czemu mi o tym nic nie powiedziałeś? Czemu tak postępujesz za moimi plecami?”
Ale moja mama wciąż tkwiła w swoim małym świecie, broniąc się.
„Nie sądziłam, żeby to miało znaczenie” – powiedziała. „Claire była lepsza dla Nicka, a ja starałam się chronić naszą rodzinę”.
Nie mogłam już tego znieść.


Yo Make również polubił
Umieść to w swoim domu i pożegnaj się z muchami, komarami i karaluchami
Po uzyskaniu tytułu magistra poprosiłem o podwyżkę po czterech latach prowadzenia rodzinnej firmy bez ani jednego dnia wolnego. Mój tata powiedział, że mam „szczęście, że mam tę pracę”, odrzucił moją propozycję, a następnie zatrudnił moją siostrę „złote dziecko” – która miała mniejsze doświadczenie – za trzykrotność mojej pensji, więc odszedłem. Tydzień później konkurencja zaoferowała mi pensję o 45% wyższą…
Żegnaj grzybico paznokci, niszczysz ją w kilka sekund
20 produktów spożywczych, które mają prawie zero kalorii