Przedstawił „Moją nową żonę” na dachu – więc wręczyłem jej intercyzę, którą kazał mi podpisać i powiedziałem, żeby przeczytała dziś wieczorem paragraf 4B – Page 6 – Pzepisy
Reklama
Reklama
Reklama

Przedstawił „Moją nową żonę” na dachu – więc wręczyłem jej intercyzę, którą kazał mi podpisać i powiedziałem, żeby przeczytała dziś wieczorem paragraf 4B

„Nie jestem smutna z powodu tego małżeństwa” – kontynuuję. „Jestem zła. I zamierzam wykorzystać system, który on tak uwielbia – system prawny i finansowy – żeby odebrać mu wszystko, co się da. Muszę przestać czuć się winna, zanim zacznę”.

Jeśli jest zszokowana, dobrze to ukrywa.

Tymczasem Quinn kontynuuje kopanie.

Jego drugi raport jest gorszy.

„On nie tylko ukrywa długi” – mówi Quinn. „Zbudował piramidę. Wykorzystuje pieniądze nowych inwestorów do spłaty odsetek od starych zobowiązań, a najgorszy z toksycznych długów znajduje się w spółkach celowych zarejestrowanych pod inną nazwą”.

„Jakie imię?” – pytam.

Zapada długa pauza.

„Twoje” – mówi.

Mam wrażenie jakby z pokoju uchodziło powietrze.

„Niemożliwe. Nigdy ich nie podpisałam.”

„Prawdopodobnie podpisałeś stos papierów cztery lub pięć lat temu. Przyniósł je współpracownik z jego kancelarii prawnej. »Tylko kilka spółek LLC do planu majątkowego«”.

Pamiętam to.

Pamiętam znudzonego młodego mężczyznę w garniturze, czekającego, aż podpiszę gruby plik dokumentów, i ufającego Loganowi.

„Co to znaczy?”

„To oznacza, że ​​jesteś prawnym członkiem zarządzającym w podmiotach, które posiadają jego największe długi” – mówi Quinn. „Jeśli struktura się zawali, organy regulacyjne nie będą się przyglądać tylko jemu. Będą się przyglądać również tobie”.

Rozłączam się, trzęsąc się.

To nie jest zwykły rozwód.

To jest rama.

Kilka dni później, w wyniku wypadku, pojawia się dowód.

Do mojej starej skrzynki odbiorczej trafia e-mail przeznaczony dla innej „Chloe” z jego sieci PR.

Temat: Strategia narracyjna — Ward v. Ward, komunikacja kryzysowa.

Planują zmienić bieg historii.

Faza pierwsza: Jestem chciwą, nieczułą żoną, która zmuszała go do podejmowania ryzyka, byle tylko utrzymać mój styl życia.

Faza druga, na wypadek gdybym nie podpisała: wyciekają oświadczenia, że ​​jestem niestabilna, prawdopodobnie uzależniona od leków na receptę, i przedstawiają wszystkie moje roszczenia finansowe jako zmyślone przez mojego mściwego byłego.

Planują zniszczyć moje zdrowie psychiczne i wiarygodność, żeby ratować jego firmę.

Przekazuję dalej Avery’emu.

Po raz pierwszy odkąd ją znam, milczała przez dłuższą chwilę.

„Zmiana planów” – mówi w końcu. „To już nie rozwód. To wojna. Przynieś wszystko do mojego biura. Budujemy kontrnarrację”.

Spędzamy siedemdziesiąt dwie godziny w miejscu, które staje się naszą salą wojenną.

Dwie tablice.

Stosy pudełek po pizzy.

Kawa.

Załącznik A: poświadczona notarialnie umowa przedmałżeńska, w której wyróżniono sekcję 4, podsekcje B i C.

Dowód B: stare e-maile negocjacyjne, z których wynika, że ​​jego prawnicy widzieli, kwestionowali i zaakceptowali te klauzule.

Załącznik C: moje oddzielne oświadczenia inwestycyjne, dowodzące, że wykorzystałem jego „pozwolenia” na zbudowanie własnego portfela, a nie na szastanie pieniędzmi na luksusy.

Dowód D: złożone przeze mnie pod przysięgą oświadczenie, w którym dokumentuję, jak często uniemożliwiał mi dostęp do szczegółów biznesowych i kazał mi się nie martwić o pieniądze.

Dowód E: Raporty Quinna, szczegółowo opisujące pojazdy specjalnego przeznaczenia zarejestrowane na moje nazwisko.

Dowód F: zrzuty ekranu i materiały prasowe z gali ukazujące publiczną niewierność.

Dowód G: notatki służbowe mające na celu nazwanie mnie osobą niestabilną.

„To zrujnuje jego sprawę rozwodową” – mówi Avery. „To dowód na złą wolę, ukryte aktywa i próbę oczernienia informatora. Możemy odzyskać twoje pieniądze”.

„Ale to nie powstrzymuje regulatorów” – mówię. „Ani długu. Ani prasy przed publikacją jego wersji jako pierwszej”.

Powoli kiwa głową.

„Wciąż ukrywa prawdziwe pieniądze” – mówi. „Pieniądze, które wyciągnął, nie tylko pożyczone pieniądze. Quinn nie znalazła konta wyjściowego”.

Na końcu to ja je znajduję.

Wracam do góry domowych plików, które zrobiłam kopie zapasowe. Przestaję myśleć jak małżonek, a zaczynam jak asystent prawny, którym kiedyś byłam.

Szukam wzorców.

Znalazłem go w folderze z fakturami za podróże: przelew na kwotę miliona dolarów na rzecz funduszu powierniczego w Szwajcarii, zarządzanego przez kancelarię prawną, o której nigdy wcześniej nie słyszałem.

Wiersz notatki: „Naomi Hart Trust — zasiewanie”.

Moje serce się zacina.

Szukam ponownie.

W sumie osiem transferów w ciągu ostatnich dwóch i pół roku.

Różne kwoty. To samo zaufanie.

Ponad piętnaście milionów dolarów.

Logan nie zostawi mnie tak po prostu.

Po cichu przekazuje prawdziwe pieniądze na fundusz powierniczy dla Naomi.

Naomi nie jest tylko nową żoną.

Ona jest drogą ucieczki.

Dzwonię do Avery.

Znów zapadła cisza.

„To” – mówi w końcu – „oszustwo telekomunikacyjne i prawdopodobnie spisek mający na celu popełnienie oszustwa bankowego. Zapomnijcie o rozprawie rozwodowej. Trzymamy w rękach sprawę federalną”.

Ona przedstawia śmiały ruch.

„Nie idziemy do jego prawnika. Nie negocjujemy prywatnie. Najpierw idziemy do władz – ze wszystkim. Stajemy się tajnym informatorem. Prosimy o immunitet. Uczynimy cię głównym świadkiem przeciwko niemu”.

„Zniszcz go” – mówię cicho.

„Albo cię zniszczy”, odpowiada. „Jesteś już w tej historii. Teraz pozostaje tylko pytanie, czy jesteś złoczyńcą, czy informatorem”.

Myślę o zaufaniu.

O Maple Ridge.

O głosie mojego ojca.

Ona nigdy nic wielkiego nie zarobi.

Może nie.

Ale mogę mieć pewność, że to nie ja będę płacił za jego błędy.

Przygotowujemy pięć oprawionych w skórę segregatorów, na każdym wytłoczony napis: STEWART v. WARD — POUFNE DOKUMENTY.

Jedno jest dla nas.

Cztery z nich przeznaczone są dla osób posiadających odznaki federalne.

Zabieram szósty segregator i zaszyfrowany dysk twardy do cichego prawnika specjalizującego się w planowaniu majątkowym, któremu Avery powierniczy. Zakładam prosty trust z instrukcjami: jeśli nie będę się meldował codziennie o określonej porze, ma on wysłać segregator i zawieźć go do Prokuratury Stanów Zjednoczonych, wydziału ds. egzekwowania prawa Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) oraz wydziału ds. przestępstw w IRS.

Przełącznik dla zmarłego – dla kobiety, która nie chce zniknąć.

Przeprowadzam się do apartamentu długoterminowego w hotelu w centrum miasta pod panieńskim nazwiskiem mojej babci.

Pewnej nocy spotykam się z Quinnem w hotelowej restauracji serwującej steki, aby omówić jego ostatnie zeznania.

W restauracji panuje półmrok, siedzenia są wysoko osadzone, a w powietrzu unosi się zapach grillowanego mięsa i drogiego wina.

Potem słyszę jej głos.

Naomi.

zobacz więcej na następnej stronie Reklama
Reklama

Yo Make również polubił

Domowe dodatki: pyszny i gotowy do przygotowania przepis

Przygotowanie: Ugotuj ryż, następnie dodaj parmezan i szmatkę. Dodaj masło i dobrze wymieszaj. Następnie możesz położyć wszystko na blasze do ...

Brownie z gorącym sosem czekoladowym

Składniki: 1 pudełko mieszanki na brownie. 1 słoik sosu hot fudge (11 uncji). 3 duże jajka w temperaturze pokojowej. 1/3 ...

Dieta ogórkowa i jajeczna na utratę 4 kg w 1 tydzień

Śniadanie: Omlet z tofu i grzybami + bezcukrowy gorący napój + 3 orzechy włoskie Lunch: Sałatka z ogórków z lekkim ...

Objawy demencji: 5 zachowań, na które należy zwrócić uwagę

3. Dezorientacja przestrzenna i czasowa: Demencja może wpływać na zdolność osoby do rozumienia i zapamiętywania, gdzie się znajduje i która ...

Leave a Comment