Moja mama pomogła mojej siostrze ukraść mi chłopaka i zrujnować mi życie, więc wyjawiłem jej mroczny sekret i to…
Moja mama pomogła mojej siostrze ukraść mi chłopaka i zrujnować mi życie. Ujawniłam więc ich mroczny sekret i wywróciłam cały ich świat do góry nogami. Mam na imię Emily. Mam 29 lat i to jest historia o tym, jak cały mój świat rozpadł się, gdy miałam zaledwie 19 lat.
Wtedy życie było całkiem niezłe, a przynajmniej tak mi się wydawało. To było w okolicach świąt, co zazwyczaj oznaczało, że widywałem się z całą rodziną. Ale w te święta wszystko się posypało.
Wyobraź sobie. Spotykałam się z facetem o imieniu Nick. Był moim pierwszym prawdziwym chłopakiem i myślałam, że jesteśmy całkiem solidni. Wiesz, jak to jest z pierwszą miłością – zakładasz, że to będzie trwać wiecznie. Byliśmy razem prawie dwa lata i tak, byłam w nim szalona. Byłam tą dziewczyną, która myślała: „Och, weźmiemy ślub, będziemy mieli dzieci i będziemy żyć długo i szczęśliwie”. Nie miałam powodu, żeby w niego wątpić, bo zawsze wydawał się taki oddany.
No i jest jeszcze moja starsza siostra, Claire. Jest ode mnie dwa lata starsza i była dla mnie wzorem do naśladowania, kiedy dorastałam. Podziwiałam ją praktycznie we wszystkim. Była inteligentna, popularna i po prostu miała poukładane życie, a przynajmniej tak mi się wydawało. Często też spędzałyśmy razem czas. Więc kiedy Nick i ja zaczęliśmy się spotykać, przedstawiłam mu ją dość wcześnie, bo, wiesz, chciałam, żeby się polubili. Duży błąd, ale do tego wrócę za chwilę.
Przenieśmy się do Świąt Bożego Narodzenia. Moja rodzina zaplanowała wielkie spotkanie, ale atmosfera od samego początku była dziwna. Nie potrafię określić, co to było, ale coś było nie tak, zwłaszcza z Claire. Zachowywała się dość zdystansowanie, a Nick zachowywał się, nie wiem, podejrzanie, jakby po prostu nie był sobą. Intuicja podpowiadała mi, że coś jest na rzeczy, ale nie chciałam w to uwierzyć. Przecież nie można oczekiwać, że własna siostra będzie podejrzana, prawda?
Tak czy inaczej, kilka dni po Bożym Narodzeniu dowiedziałem się dokładnie, co się działo. I kiedy mówię „dowiedziałem się”, mam na myśli, że dosłownie ich zastałem.
Tak. Weszłam do pokoju Claire, żeby pożyczyć jej prostownicę do włosów czy coś. A oni tam byli, Nick i moja siostra, całowali się jak dwie nastolatki na balu maturalnym. Serce mi stanęło. To był jeden z tych momentów, kiedy czas jakby się zatrzymał, wiesz, jakbyś nie mógł uwierzyć własnym oczom. Na początku nawet nic nie powiedziałam. Po prostu stałam i patrzyłam na nich, próbując ogarnąć, co się dzieje. Co w ogóle można powiedzieć w takiej sytuacji?
Nie zauważyli mnie przez dobre kilka sekund, ale potem Nick podniósł wzrok i zamarł. Claire też, a wyraz jej twarzy… wyglądała jak jeleń w świetle reflektorów. Nie dało się zaprzeczyć, co się działo. To było tuż przede mną: mój chłopak i moja siostra. Pamiętam tylko, że poczułam falę gniewu, smutku i szoku naraz. Poczułam ucisk w klatce piersiowej i myślałam, że zwymiotuję.
Udało mi się wykrztusić coś w stylu: „Mówisz serio?”. A potem po prostu wybiegłam z domu. Nie wiedziałam, dokąd zmierzam. Musiałam się stamtąd wydostać. Moje myśli szalały, a serce pękało. Dwie osoby, którym najbardziej ufałam, wbiły mi nóż w plecy i nie wiedziałam, jak sobie z tym poradzić.
Później tej nocy rodzice mnie znaleźli. Siedziałam w samochodzie godzinami, płakałam i próbowałam wszystko pojąć. Kiedy zapukali do mojego okna, pomyślałam: „W końcu są, żeby mnie pocieszyć”.
Ale nie. Nie zrobili tego.


Yo Make również polubił
Zrobiliśmy metamorfozę tym 20 gwiazdom bez ich kultowych bród, a efekty są zaskakujące
Zaskakująco łatwe w przygotowaniu czekoladki z Dubaju, przygotowane zaledwie z 4 składników!
Bez żartów, zrobiłem to danie cztery razy w ciągu 15 dni!
8 naturalnych metod łagodzenia bólu rwy kulszowej