Moja mama pomogła mojemu chłopakowi wybrać moją siostrę zamiast mnie. Wiele lat później wyjawiłam sekret, o którym myśleli, że nigdy się nie dowiem. – Page 2 – Pzepisy
Reklama
Reklama
Reklama

Moja mama pomogła mojemu chłopakowi wybrać moją siostrę zamiast mnie. Wiele lat później wyjawiłam sekret, o którym myśleli, że nigdy się nie dowiem.

Zamiast tego kazali mi się uspokoić i myśleć racjonalnie. Racjonalnie. Serio. Próbowali mnie przekonać, że takie rzeczy się zdarzają i że to tylko facet. Ale nie chodziło tylko o Nicka. Chodziło o Claire, moją siostrę, która zdradziła mnie w najgorszy możliwy sposób. Powtarzali: „Rodzina to rodzina. Musisz jej wybaczyć”.

Co do cholery? Jak miałem jej to wybaczyć?

Byłam wściekła. Czułam się, jakbym została odrzucona, jakby moje uczucia w ogóle się nie liczyły. Stało się jeszcze gorzej, kiedy Claire miała czelność podejść do mnie i powiedzieć: „Przepraszam, ale nie chcieliśmy cię skrzywdzić. Po prostu coś do siebie czujemy z Nickiem”.

Uczucia do siebie? Żartujesz?

Skradali się za moimi plecami, a teraz byli zakochani. Nie mogłem nawet na nią spojrzeć. Powiedziałem jej, że dla mnie umarła i że nigdy więcej nie chcę jej widzieć. I mówiłem poważnie. Ale moi rodzice oczywiście nie dawali mi spokoju. Ciągle namawiali mnie do „wybaczenia rodzinie”, mówiąc, że dramatyzuję. Mój tata kazał mi dorosnąć. Mój własny tata.

Miałam wrażenie, że tracę całą rodzinę w jednej chwili. Nie mogłam uwierzyć, że są po jej stronie. Czułam się, jakbym w ogóle się nie liczyła. Straciłam chłopaka, siostrę, a teraz i rodziców.

Byłam sama przez miesiące. Nie wiedziałam, jak sobie radzić. Byłam przygnębiona i po prostu otępiała. Przestałam się do kogokolwiek odzywać. Chodziłam do pracy, wracałam do domu i po prostu leżałam w łóżku. Płakałam, aż nie mogłam już dłużej. Jedyną osobą, na której mi naprawdę zależało w tym czasie, była moja najlepsza przyjaciółka, Sam. To ona pilnowała, żebym jadła, żebym wstawała z łóżka, ale to nie wystarczało. Nie mogłam pozbyć się wrażenia, że ​​jestem nic niewarta, że ​​może mieli rację, a ja po prostu dramatyzuję.

W końcu to wszystko mnie przerosło. Pewnej nocy po prostu się załamałam. Nie widziałam sposobu na ukojenie bólu i myślałam, że jedynym sposobem, żeby go zatrzymać, jest zakończenie. Napisałam więc długi list, w którym wyjaśniłam wszystko o Claire, o Nicku, o tym, jak bardzo czułam się zdradzona przez wszystkich. Zaplanowałam go na Tumblrze, kiedy już mnie nie będzie. Potem połknęłam garść tabletek, położyłam się i czekałam, aż to wszystko się skończy.

Ale Sam, będąc niesamowitą osobą, znalazła mnie. Zadzwoniła pod 911 i chyba dotarli do mnie w samą porę, bo obudziłam się następnego ranka w szpitalu. Byłam oszołomiona i zdezorientowana, ale żyłam. Potem objęli mnie obserwacją samobójczą i szczerze mówiąc, to było dla mnie najlepsze wyjście w tamtym czasie. Potrzebowałam pomocy. Musiałam być z dala od wszystkiego i wszystkich, którzy mnie skrzywdzili.

Moi dziadkowie byli jedynymi osobami, które mnie odwiedzały, kiedy tam byłam. Nie moi rodzice, nie Claire, tylko dziadkowie. Nie próbowali mnie zmuszać do wybaczenia komukolwiek. Po prostu siedzieli ze mną, pozwalali mi mówić i naprawdę słuchali. Uratowali mnie na wiele sposobów. Przyjęli mnie, kiedy mnie wypisali ze szpitala, i zabrali do siebie. Odcięłam się od wszystkich innych. I po raz pierwszy od miesięcy poczułam, że może mogłabym zacząć się leczyć.

Więc po wyjściu ze szpitala, jak już wspomniałam, zaopiekowali się mną dziadkowie. Nie potrafię nawet opisać, jak bardzo jestem im wdzięczna. Nie próbowali mnie do niczego zmuszać. Nie namawiali mnie do rozmowy o niczym, jeśli nie byłam gotowa. Po prostu byli przy mnie. Wciąż bardzo zmagałam się z problemami psychicznymi, ale po raz pierwszy poczułam, że mam jakieś wsparcie.

Ale chociaż byłam bezpieczna i znajdowałam się w lepszym otoczeniu, negatywne skutki tego wszystkiego dopiero się zaczęły.

Widzisz, kompletnie odcięłam się od rodziców i Claire. Zablokowałam ich na Facebooku, Instagramie, telefonie, wszędzie. Nie chciałam od nich słyszeć ani słowa. Miałam dość. Nie dbali o mnie, kiedy ich potrzebowałam, więc po co miałabym się tym przejmować?

Ale podczas gdy ja próbowałam się otrząsnąć i iść dalej, moja najlepsza przyjaciółka Sam była tam, wściekła za mnie. Była wściekła z powodu tego, co się stało i nie zamierzała tak łatwo odpuścić. Nie wiedziałam wtedy, ale Sam planowała swoją małą zemstę.

Pewnego dnia, zupełnie niespodziewanie, napisała mi SMS-a: „Zrobiłam coś, ale myślę, że ci się spodoba”.

I zapytałem: „Eee, co zrobiłeś?”

zobacz więcej na następnej stronie Reklama
Reklama

Yo Make również polubił

Jak odnowić meble bez ich zdzierania

Kroki: 1. Wyczyść powierzchnię Zacznij od dokładnego wyczyszczenia mebli, aby usunąć brud, kurz i oleje. Możesz użyć łagodnego środka czyszczącego ...

Pomidory z sosem czosnkowym i serem Feta

Sos czosnkowy 4 łyżki majonezu, 4 pełne łyżki kwaśnej śmietany lub jogurtu, 3 duże ząbki czosnku, sól, biały pieprz, kilka ...

Obłędnie pyszne, bezmączne naleśniki z twarogiem

Przygotowanie: W misce dobrze wymieszaj twaróg, jajka, sól i ekstrakt waniliowy (jeśli używasz), aż masa będzie gładka. Rozgrzej patelnię na ...

10 oznak, że nie pijesz wystarczająco dużo wody

Dorośli oddają mocz 4-5 razy dziennie. Rzadsze oddawanie moczu to znak, że musisz pić więcej wody. 3. Sucha skóra Wszystkie ...

Leave a Comment