U pacjenta nie występują oznaki upośledzenia funkcji poznawczych ani obniżonej sprawności. Zdolności umysłowe pozostają sprawne, a zdolność podejmowania decyzji nienaruszona.
Sydney i Edwin sugerowali każdemu, kto chciał słuchać, że choroba Floyda wpływa na jego osąd, że nie jest w stanie podejmować rozsądnych decyzji dotyczących majątku. Ale ten raport dowodził czegoś wręcz przeciwnego. Floyd był w pełni władz umysłowych aż do samego końca.
Ostatni dokument w teczce był kopią innego testamentu, nie tego, który pokazała mi Sydney, lecz tego, który sporządzono zaledwie sześć tygodni przed śmiercią Floyda.
Pozostawiło mi to wszystko, z wyjątkiem skromnych funduszy powierniczych dla Sydney i Edwina, które miały wypłacać pieniądze co roku, ale nie można było uzyskać do nich dostępu od razu. Notatka na marginesie, napisana odręcznie przez Floyda, brzmiała: Oryginał w posiadaniu Mitchell and Associates, nie Morrison Firm.
Serce waliło mi jak młotem, gdy wszystkie elementy układanki wskakiwały na swoje miejsce.
Były dwa testamenty. Sydney i Edwin w jakiś sposób uzyskali dostęp do starszej wersji i wykorzystali ją do ubiegania się o spadek, podczas gdy prawdziwy testament końcowy był bezpiecznie ukryty w innej kancelarii prawnej.
Ale dlaczego ta firma Mitchell and Associates nie skontaktowała się ze mną po śmierci Floyda? Dlaczego dowiedziałem się o tym dopiero teraz?
Drżącymi rękami sięgnąłem po list Floyda i ostrożnie otworzyłem kopertę.
Moja najdroższa Colleen, tak się zaczęło.
Jeśli to czytasz, to znaczy, że mnie już nie ma, a chłopaki pokazali swoje prawdziwe oblicze. Przepraszam, że nie mogłem ci o tym wszystkim opowiedzieć za życia, ale musiałem się upewnić, co planują.
W liście wyjaśniono, jak Floyd nabrał podejrzeń, gdy Sydney i Edwin nagle stali się tak troskliwi podczas jego choroby – nie z miłości, ale dlatego, że chcieli przejąć kontrolę nad jego majątkiem. Wynajął prywatnego detektywa, przelał pieniądze i opracował misterny plan, aby mnie chronić.
Chłopcy myślą, że dziedziczą dom i firmę. Ale nie wiedzą, że w zeszłym roku zaciągnąłem na obie nieruchomości wysokie zastawy hipoteczne. Dom jest obciążony hipoteką na kwotę 1,2 miliona, a firma jest winna wierzycielom osiemset tysięcy. Nie dziedziczą majątku. Dziedziczą długi.
Wpatrywałem się w list, nie wierząc własnym oczom.
Floyd dał Sydney i Edwinowi pigułkę z trucizną, która miała być zamaskowanym spadkiem.
Polisa na życie, o której wspominali, jest prawdziwa, ciągnął list, ale nie jest na dwieście tysięcy. Jest na pięćset tysięcy, a te dodatkowe pieniądze mają pomóc ci zacząć od nowa.
Martin Morrison nigdy nie miał zajmować się moim majątkiem. Zwolniłem jego firmę dwa miesiące temu, ale mu o tym nie powiedziałem. Chłopaki musieli go przekonać, żeby reprezentował rodzinę po mojej śmierci.
Ostatni akapit wywołał u mnie łzy w oczach.
Wiem, że to brzmi okrutnie, ale nie mogłam stać z boku i patrzeć, jak okradają cię tak, jak okradają wszystkich innych. Podjęli swoje decyzje, Colleen. Teraz muszą żyć z konsekwencjami. Zasługujesz na coś lepszego niż to, co planowali ci dać. Weź pieniądze, zacznij od nowa i nie oglądaj się za siebie.
Zawsze z miłością, Floyd.
Do listu dołączona była wizytówka firmy Mitchell and Associates oraz notatka, że mam się z nimi skontaktować natychmiast po zapoznaniu się z zawartością sejfu depozytowego.
Siedziałam w tym małym, pozbawionym okien pokoju przez prawie godzinę, próbując przetworzyć wszystko, czego się dowiedziałam. Floyd mnie nie porzucił. Chronił mnie. A Sydney i Edwin, mężczyźni, którzy na pogrzebie nazywali mnie matką, którzy tak elokwentnie mówili o rodzinie i dziedzictwie, byli zwykłymi złodziejami.


Yo Make również polubił
🍏 Puszysta Szarlotka – Tradycyjny Przepis na Pyszny i Prosty Deser
Siła czosnku: naturalny środek wzmacniający odporność
Beknten Zbkn Shalab g Kurszkum, Sarm Shadr E Erzium
Najlepszy kurczak z masłem czosnkowym i ryżem z parmezanem